Dziennikarz i pisarz Wojciech Mucha, laureat nagrody specjalnej w kategorii Nagroda Watergate w Konkursie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za książkę pt. „Kampania. Jak wygrać wybory? I nie dać się złapać” stwierdza, że ich publikacja stała się swoistym ostrzeżeniem przed tym, jak można „ukraść” wybory:
„Pisząc z Andrzejem Gajcym książkę, przestrzegaliśmy w ostatnim rozdziale, że te metody, które zostały zastosowane w Krakowie w wyborach samorządowych, można było zaobserwować w mniejszej skali już w roku 2023 w wyborach parlamentarnych, ale że z całą pewnością cały pakiet tych metod zostanie wykorzystany z pełną mocą w roku 2025 przy wyborach prezydenckich. I tak się stało” – podkreślił Wojciech Mucha w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem.
„Można odnieść wrażenie, że Kraków był swoistego rodzaju poligonem doświadczalnym dla ludzi, którzy chcieliby nie tyle sfałszować, nie tyle skręcić, co właśnie ukraść wybory. I to słowo „ukraść” myślę, że jest tutaj właściwe, ponieważ ukraść to znaczy zabrać komuś coś. I to była kradzież najlepsza, bo niewidoczna” – mówił dziennikarz i pisarz Wojciech Mucha.
Łukasz Brodzik

