Już w poniedziałek 20 kwietnia w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich rozpocznie się Gala 32. Konkursu Dziennikarskiego z Nagrodami SDP. W tym roku oceniono ponad 200 nadesłanych przez Autorów i Redakcje prac dziennikarskich: publikacji prasowych i internetowych, przekazów telewizyjnych i radiowych. Jury Selekcyjne, a potem Jury Główne wyłoniło zwycięzców 11 kategorii, w tym dwie zupełnie nowe w tym Konkursie.
Protokół z wynikami poniżej
Tuż przez Galą Konkursu SDP portal sdp.pl rozmawiał z prezes SDP i dyrektor CMWP SDP dr Jolantą Hajdasz przewodniczącą jury:
Portal SDP sdp.pl: Konkurs Dziennikarski z Nagrodami SDP to tradycja i renoma, to coraz więcej Autorów i tematów…
Jolanta Hajdasz: To prawda. Ten konkurs jest najstarszym w Polsce po 1989 roku i – moim zdaniem – stał się już tym najbardziej prestiżowym w naszym zawodzie. Nagrody stanowią obraz spraw, którymi żyją Polacy. To już 32. edycja Konkursu Dziennikarskiego z Nagrodami SDP. Pokazuje on trendy w dziennikarstwie, a wspólnym mianownikiem zgłaszanych prac jest zawsze to, iż Autorzy nagrodzonych prac z reguły tworzą swoje dzieła wychodząc poza zwykłe zawodowe obwiązki i na pewno każdy z nich traktuje swoją pracę jako powołanie, a nie tylko zawód czy źródło dochodów.
sdp.pl: Mówi się często, że to konkurs dla cierpliwych i dociekliwych dziennikarzy.
Jolanta Hajdasz: Bardzo często nagradzane prace to tematy, na które autorzy pracują wiele lat. Są to także prace, w których autorzy odkrywają sprawy nie poruszane w innych mediach. Każda z kategorii konkursowych ma wyjątkowych patronów na przykład śp. prezesa IPN Janusza Kurtykę, w kategorii historycznej, pisarza i dziennikarza Stefana Żeromskiego, w kategorii społecznej, a w kategorii gospodarczej rywalizują autorzy prac o tematyce gospodarczej o nagrodę imienia wicepremiera i wieloletniego ministra II RP Eugeniusza Kwiatkowskiego, który był autorem koncepcji portu w Gdyni i patronem jego budowniczych. Mamy też nowe kategorie. Jedna z nich to nagroda za publikacje religijne im. św. Maksymiliana Marii Kolbego, bohaterskiego zakonnika, który dobrowolnie oddał życie za współwięźnia w niemieckim obozie śmierci Auschwitz, a który był wydawcą i redaktorem naczelnym najpoczytniejszego czasopisma przedwojennego o milionowym nakładzie pt. „Rycerz Niepokalanej”. Drugą „debiutującą” w naszym konkursie kategorią jest nagroda za publikacje turystyczne i podróżnicze imienia Kazimierza Nowaka, pioniera polskiego reportażu, który w latach 1931–1936 przebył samotnie kontynent afrykański, z północy na południe, a następnie z powrotem, pokonując około 40 tys. km rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie, czółnem oraz pociągiem. Tym konkursem chcemy przypominać takich wybitnych dziennikarzy jak on.
sdp.pl: Każdy z tych konkursów jest trochę inny, ale zawsze ważna jest w nich walka o wolność słowa.
Jolanta Hajdasz: Oczywiście, to dwie fundamentalne Nagrody SDP – Nagroda Wolności Słowa i Nagroda Watergate. W 32. edycji Główną Nagrodę zdobyła ją Katarzyna Gójska, charyzmatyczna publicystka z TV Republika za prowadzenie debat prezydenckich w ub roku, które w tych wyborach stały się wyjątkowym i ogromnie ważnym elementem. II Nagrodę Wolności Słowa dostał Mariusz Pilis dyrektor programowy telewizji wPolsce24, reżyser i dokumentalista za film „Polska. Pełzający zamach stanu?” i przejmujący film „21.37”, który powstał z okazji 20 -tej rocznicy śmierci Jana Pawła II.
Z kolei Nagroda Watergate w tym roku to docenienie mrówczej pracy Piotra Nisztora, który ujawnił nieprawidłowości w spółce KGHM Polska Miedź S.A. A II Nagroda Watergate przypadła Anicie Gargas, która opowiada w swoich materiałach o kłopotach Grupy Azoty i PKP Cargo już po przejęciu władzy przez nową ekipę rządzącą. Nie wymienimy tu wszystkich nagród, w tym – po raz pierwszy – specjalnych nagród dla autorów książek – publikujemy je na portalu SDP. Wszystkie są zasłużone.
Są też inne nagrody, trzy specjalne: dla Tygodnika Solidarność w 45. rocznicę utworzenia, kwartalnika historycznego „Rakowiecka 37” i dla Krzysztofa Stanowskiego. W tym przypadku ta nagroda specjalna przypadła twórczy Kanału Zero za to, że złamał dziennikarski schemat i postanowił relacjonować kampanię prezydencką z perspektywy kandydata do najwyższego urzędu w Polsce i reportera jednocześnie. To bardzo ciekawa perspektywa, proszę pomyśleć o ilu rzeczach odbiorcy nie mieliby pojęcia, gdyby nie jego kandydowanie. Jest też jeszcze jedna bardzo ważna i bardzo prestiżowa nagroda – Laur SDP. Nasze Stowarzyszenie wyróżniło prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza Laurem SDP za „twórcze wykorzystanie mediów w służbie Polsce”. O wszystkich nagrodach więcej powiemy podczas uroczystej Gali, do śledzenia której na portalu sdp.pl już teraz zachęcam.
sdp.pl: Jest wiele rywalizacji medialnych w formie konkursów, ale z historii i teraźniejszości wynika, że Konkurs Dziennikarski z Nagrodami SDP się rozwija…
Jolanta Hajdasz: Jak najbardziej, nasz konkurs się rozwija, ale to nie jest konkurs o charakterze komercyjnym z wysokimi nagrodami pieniężnymi. Tu cenimy niezależność autorów i niezależność jurorów, który mają do czynienia z tylko pracami zgłoszonymi przez dziennikarzy i redakcje. Jeśli ktoś się nie zgłasza, albo ktoś go nie zgłosi, to go w tym konkursie nie ma. Nie zapominajmy, że my nie oceniamy poziomu dziennikarstwa w naszym kraju, tylko oceniamy przedłożone Jury prace. Te nagrodzone prace, a nawet – tu mogę zdradzić tajemnicę – te prace, które nie dostały żadnych wyróżnień, są zawsze najwyższej próby. W zasadzie każda zasługuje na nagrodę i wyróżnienie. Gorąco zachęcam do tego, by brać udział w takich konkursach, bo satysfakcja z wykonanej pracy, gdy uznają ją inni, jest zawsze bezcenna.
WERDYKT JURY W 32. EDYCJI KONKURSU STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY POLSKICH

